Warning: Parameter 1 to wp_default_styles() expected to be a reference, value given in /home/esyska/public_html/wp-includes/plugin.php on line 571

Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /home/esyska/public_html/wp-includes/plugin.php on line 571

Follow me

menu
Warning: Illegal string offset 'output_key' in /home/esyska/public_html/wp-includes/nav-menu.php on line 604

Warning: Illegal string offset 'output_key' in /home/esyska/public_html/wp-includes/nav-menu.php on line 604

Warning: Illegal string offset 'output_key' in /home/esyska/public_html/wp-includes/nav-menu.php on line 604
POKOT REŻ. AGNIESZKA HOLLAND
Kwiecień 1, 2017|FILM

POKOT REŻ. AGNIESZKA HOLLAND

Film Pokot w reż. Agnieszki Holland zdobył Srebrnego Niedźwiedzia na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie.  W obsadzie aktorskiej znalazło się  wielu doskonałych aktorów m.in. Agnieszka Mandat, Wiktor Zborowski, Katarzyna Herman, Andrzej Grabowski, Jakub Gierszał czy Patrycja Volny – odtwórczyni Dobrej Nowiny. Kim jest? Co czuje i dokąd podąża wyjaśnia Patrycja Volny.

POKOT – ekranizacja powieści Olgi Tokarczuk „Prowadź swój pług przez kości umarłych” powstawał w Kotlinie Kłodzkiej  latem, jesienią , zimą. Myślę sobie, że  praca na planie tego filmu była niezwykle trudna. Jak udało się Pani utrzymać charakter postaci? Bo przerwy miedzy zdjęciami są chyba jednym z trudniejszych etapów tworzenia filmu? 

Starałam się jak najczęściej wracać do scenariusza i książki i myśleć o Dobrej Nowinie, kombinować, jak ją rozgryźć. Miałam też regularny kontakt z ekipą, więc mogłam swoje pomysły z nimi konsultować na bieżąco.

fot. Robert Pałka / SF TOR

fot. Robert Pałka / SF TOR

Pani Agnieszka Mandat na prośbę reżyserki Agnieszki Holland, zrobiła kurs narciarstwa biegowego i nauczyła się rzeźbić – a czy Pani również musiała zmagać się z jakąś nieznaną dotąd Pani materią?

Owszem. Moja bohaterka uprawia boks. Tutaj, muszę przyznać, spotkała mnie kara, bo podczas studiów niechętnie uczęszczałam na zajęcia ze sztuk walki, a teraz musiałam się nauczyć podstaw boksu.

 I z jakim skutkiem? Zmieniło się Pani podejście do sztuk walki?

Bardzo polubiłam boks! Z zaskoczeniem odkryłam, że świetnie się  przy tym bawię.

 A jak zareagowała Pani na wiadomość, że Dobrą Nowiną będzie w filmie właśnie Pani?

Jak na dobrą nowinę! Wielka radość, podniecenie a jednocześnie strach przed czekającym mnie zadaniem.

fot. Robert Pałka / SF TOR

fot. Robert Pałka / SF TOR

A czego najbardziej się Pani obawiała?

Tego, że nie podołam aktorsko, że zbyt dużo czasu minęło po studiach i nie dam rady.

Ale udało się z doskonałym efektem. Dobra Nowina – to niezwykle delikatna dziewczyna, o silnym charakterze. Potrafi dużo wytrzymać w życiu. Skąd czerpie siłę?

Z tego, co wszystkie kobiety z instynktu przetrwania. Mimo kruchości i delikatności Dobra Nowina posiada, silny kręgosłup moralny. Mam też wrażenie, że tą postacią kieruje nadzieja, wiara w to, że jej trudne doświadczenia nie pójdą na marne.

W filmie „Pokot „, główna bohaterka Duszejko – zaprzyjaźnia się z Dobrą Nowiną. Jak określiłaby Pani tę relację? Macie takie niewerbalne porozumienie. 

Relacja tych dwóch kobiet, moim zdaniem, polega na pewnej symbiozie. Duszejko dostrzega szczerość i dobro w dziewczynie i na odwrót. Mimo że świat naokoło może je odrzucać, czy też ranić, w sobie nawzajem odnajdują przyjaźń oraz pokrewieństwo dusz.

Są ze sobą na dobre i na złe?

Są ze sobą, kiedy są sobie potrzebne. Na tym chyba polega przyjaźń.

fot. Robert Pałka / SF TOR

fot. Robert Pałka / SF TOR

Dobra Nowina w filmie jest w toksycznym związku z Borysem Szycem – Wnętrzniakiem. Nie wydaje się być szczęśliwa. Gdy ten znika w tajemniczych okolicznościach – martwi się o niego, wręcz trudno pogodzić jej się z myślą, że zniknął bez pożegnania.

Między Dobrą Nowiną a Wnętrzakiem jest prawdziwe uczucie – mimo że to związek  toksyczny. Dziewczyna wyczuwa lęk u mężczyzny, pod powłoką agresji i pozerstwa. Podobnie, jak Duszejko, czuje, że jest mu potrzebna.

Czyli Dobra Nowina jest takim dobrym duchem, który w  nawet trudnej sytuacji znajduje światełko w tunelu?

Myślę, że jest uosobieniem nadziei.

Pani drugim partnerem w filmie jest Jakub Gierszał – odtwórca Dyzia. Inteligentny, wrażliwy chłopak, który znalazł klucz do Pani serca.

I jako postać, i jako człowiek. Jestem absolutnie wierną fanką Kuby. Cudownie wspominam naszą współpracę.

fot. Robert Pałka / SF TOR

fot. Robert Pałka / SF TOR

Czy byliście dla siebie inspiracją podczas pracy nad postaciami? Dobra Nowina i Dyzio – to bardzo wrażliwe, niejednoznaczne postaci.

Dobry partner na scenie czy na planie to skarb, a jeśli poza tym jest fajnym i mądrym kolegą, to czego więcej można chcieć? Kuba inspirował mnie swoim profesjonalizmem, co oczywiście pomagało w pracy.

W jaki sposób budowała Pani postać Dobrej Nowiny?Na czym zależało Pani najbardziej przy pracy nad tą rolą?

Dobra Nowina jest  nieuchwytną i oniryczną postacią. Niemożliwe było ubranie jej w jakąkolwiek „formę”. Tu muszę przyznać, że działałam instynktownie. Kierowała mną  chęć odmalowania postaci z całym jej człowieczeństwem. Pokazania, że jest wcieleniem wszystkiego, co ludzkie.

fot. Robert Pałka / SF TOR

fot. Robert Pałka / SF TOR

Czyli wrażliwość? Zagadkowość? Emocjonalność? Czy coś jeszcze?

W pracy i w życiu kieruję się po prostu jedną zasadą: To, co robisz, rób szczerze i z szacunkiem dla innych.

Praca z Panią Agnieszką Holland była prawdopodobnie wyjątkowym wydarzeniem w Pani życiu. Czego nauczyła się Pani od tak niezwykle wrażliwej i mądrej reżyserki?

Wielkim zaszczytem była możliwość obserwowania pracy artystki tak wielowymiarowej. Agnieszka dla mnie jest przykładem twórcy absolutnego – umiejącego połączyć rzemiosło z  wrażliwością,  elastycznością i empatią.  Przyglądanie się całej ekipie podczas zdjęć w ogóle było dla mnie szkołą tego, jak pracują profesjonaliści najwyższej miary.

Czy film Pokot to uniwersalna historia, czy dotyka tylko polskich problemów? W zasadzie zło, okrucieństwo, korupcja, uleganie swoim zachciankom to tylko niektóre tematy pojawiające się w filmie.

Film ma absolutnie uniwersalny przekaz. Nie chodzi tu o demonizowanie kogokolwiek czy czegokolwiek. Chodzi o pokazanie zjawisk, które zachodzą wszędzie od zarania dziejów. Pociąg człowieka do władzy, do brutalnego podporządkowywania sobie świata. Dla mnie to dzieło nawołuje do refleksji, empatii i szacunku wobec wszystkiego, co żywe.

Czy ten film może być przestrogą? Ostrzeżeniem dla ludzi?

Oczywiście. Może,  i powinien. Tak, jak w filmie umownie zwierzęta „mszczą” się na myśliwych, tak Ziemia będzie się mścić na ludzkości.

 

Agnieszka Holland w filmie Pokot obnaża ludzką naturę. Jak Pani myśli, skąd bierze się zło w ludziach?

Z ich natury. Według mnie, człowiek jest jedynym stworzeniem zdolnym do czynienia zła z premedytacją i bez powodu. W dzisiejszym świecie potrzeba dużo odwagi i siły by być dobrym.

Co czuje aktor, gdy  dowiaduje się, że film , w którym grał otrzymuje ważną nagrodę filmową,w tym przypadku Srebrnego Niedźwiedzia?

Wielką radość i satysfakcję z tego, że wspólne „dziecko” zostało docenione na arenie międzynarodowej.

A czy ten film, praca na planie otworzyły  jakieś Pani wewnętrzne drzwi? Odkryła Pani coś nowego w sobie?

Potwierdziło się moje przekonanie, że jeden z najfajniejszych momentów w tej całej przygodzie to spotkanie i rozmowa z widzami.

fot. Robert Pałka / SF TOR

fot. Robert Pałka / SF TOR

 

Życzę zatem kolejnych spotkań z widzami i dziękuję za rozmowę.

no coments
Share
No post